Menu

może od poniedziałku będzie normalnie

rozmaitości dnia powszedniego

Wybory

salmiaki

Wróciłam do mieszkania. Telefon odżył: "idziesz już spać?" "nie." "mam pralinki" "to zapraszam" - odpowiedziałam na wiadomości KK, które wysyłał z pokoju obok. Przyszedł z pralinkami i dwoma kieliszkami czerwonego wina. Wpakował się pod koc. - Spać n... więcej

Kot

salmiaki

- Kochanie, mamy kota! - moi mężczyźni przywitali mnie radośnie tymi słowami w progu. - Kota???? No nie... Oddajcie kotka, bo u nas nie ma warunków dla kota.- Ale kotek był cudowny. Rudasek malutki siedział przestraszony. Śliczności. Kotek był charak... więcej

...

salmiaki

  ojej trzynastego, zapomniałam   ale miło było, Wysoko Postawiony miał urlop.

uważaj

salmiaki

- Wiesz - powiedziałam do męża - koledzy z firmy powiedzieli mi, że bili się na myjniach samochodowych, kiedy byli młodzi. -Tak? A dlaczego? - zapytał. - No właśnie, też o to zapytałam. Bo tam nie ma kamer.... Cały obiekt stacji benzynowej jest monit... więcej

Karp

salmiaki

Mój mąż lubi karpia. Przywiozłam mu karpia z restauracji. Pokazałam, dając do ręki. Ucieszył się, ale na obiad miał ochotę na coś innego. Na kolację także. Do pracy chciał lazanię, a z mamą przez telefon rozmawiał o tym, że zjadłby karpia, bo ja nie ... więcej

© może od poniedziałku będzie normalnie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci