Menu

może od poniedziałku będzie normalnie

...

Śpisz?

salmiaki

Nad moim kuchennym oknem niebo poprzecinane jest we wszystkich kierunkach... Czasem jest to rozsypany cukier puder, innym razem ślad bitej śmietany... Niekiedy linie podświetlane są przez zachodzące słońce i wówczas na niebie pojawia się wata cukrowa o truskawkowym smaku albo porozrzucane wiśniowe marshmallows...

Takie ślady to znaki podróży bliższych i dalszych, podróży służbowych, powrotów do domu, spotkań z tymi, których się kocha, ślady zakupów i wspomnień... Ile na niebie zostaje emocji, radości, strachu, tęsknoty, znudzenia, senności, zauroczenia, obaw...

Poszukiwacze teorii spiskowych nazywają je chemtrails.

A kiedy niebo jest czarne i przycichnie gwar dnia, rozświetla się przestrzeń mojego telefonu, który niby milknie, ale informacje, które docierają,  tworzą równie tajemniczą sieć połączeń. 

-Śpisz?- dociera pytanie, które w mgnieniu oka przebywa odległość setek kilometrów.

- Nie, próbuję uśpić dzieci.

- Ja też, mały sobie śpiewa...

Rozmowę przerywa dostarczone zdjęcie od kolegów z pracy "pozdrawiamy", którzy właśnie świętują pępkowe.

Inni widząc aktywność na czacie przesyłają memy i filmiki nazbierane  ciągu dnia.

Czasem tworzy się mieszanka historii, emocji i osób.

Niektórzy siedzą cicho i czekają na rozmowę... Na znak, sygnał, informację. Obserwują własne niebo, na którym nie pojawia się nic, co mogłoby je rozchmurzyć.

W pewnym momencie ruch zamiera... Świat milknie.

I tylko Nocne Marki dają świetlne znaki:

- Widzę, że nie śpisz. Ja też nie. Podgrzewam córeczce mleko...

A nad ranem można czasem usłyszeć zamiast budzika plumkanie z pytaniem:

-Jeszcze nie wstałaś? Pobudka!

Potem poranna kawa w pracy i rozmarzony wzrok w stronę okna śledzący kolejne "łącza" miejsc na ziemi.

I czasem pragnienie, by móc całą sobą przenieść się w całkiem inne miejsce... Choć na chwilę.

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • aga-joz

    Nie śpię. I nie wiem ile jeszcze nie będę. A potem będę. Albo i nie. A sen bywa ucieczką w miejsca nieznane, choć niekoniecznie bezpieczne

  • Gość: [salmiaki] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Wiem Aga, że nie śpisz. Kiedy ja nie śpię, spoglądam w gwiazdy i widzę, że czuwasz, czytasz, układasz plan kolejnego dnia i tak, jak ja liczysz godziny, które oddzielają Cię od głosu budzika. I dajesz mi siłę, bo wiem, że nie takie rzeczy nas pokonają! A potem myślę o tej sukni z czerwonym boa i śpi mi się bajecznie ;)

  • pharlap

    Niebo nad kuchenym oknem....
    A niektóre kobiety narzekają, że za dużo czasu spędzają w kuchni. Może mają okno w złą stronę.
    Inna rzecz, że mając takie okno i taką kuchnię rozpraszasz się na jakieś internetowe czaty :(

  • salmiaki

    Nie potrafię zbyt dobrze gotować...

  • Gość: [mknie] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Od jakiegoś czasu jednak częściej śpię, nie zostawiam po sobie chemtrailsów i czuję się lepszy i ładniejszy.

  • salmiaki

    Pozostawienie po sobie chemtrailsów już nie kojarzy mi się tak słodko :)))

  • gregoria1

    Każdy początek tygodnia niesie za sobą to może......Najlepsza rada na sen. Poleca kiedyś bezsenna. Kota przytulić i pomarzyć.Sprawdzone od lat.

  • salmiaki

    Gregoria - kot dał nogę... A taki piękny, rudy był.

© może od poniedziałku będzie normalnie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci