Menu

może od poniedziałku będzie normalnie

...

Kosa

salmiaki

Stało się.

Nadeszła zima. Piecyk gazowy odmówił posłuszeństwa . 

Zimna woda w kranie oznacza, że nici z prysznica.

Zimno w pokoju, chyba będę spała w dresach, bo współlokator raczej nie zrozumie moich zimnych stóp pod jego kołdrą.

Ciekawe, czy Niebieskooki coś wiedział o awarii, nie zdążyłam spytać, bo zasnął...

Krąży info w sieci, że kobiety w nocy się psują.

Obym się nie popsuła całkiem... Jutro telefon. Najważniejsze, by moja twarz brzmiała znajomo.

 

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • salmiaki

    W nocy piecyk gazowy zaczął pracować, jak szalony. Kaloryfery nagrzały się do czerwoności. Nie mogłam podnieść się z łóżka...
    A autko w tym czasie zamarzało na zewnątrz - trzeba było odszraniać szyby...
    Zima.

  • marga77

    kazdy wpada w panike, jak mu mówie, ze w moim domu jest ogrzewanie elektryczne (podłogowe), ze prund drogi itepe, nie, nie jest drogi, nie jest nawet na tyle drogi, zeby zakładać solary na dachu, w efekcie jego zużycie w celach grzewczych wynosi tyle, jakby grzac solarami, trzeba tylko wiedziec skad ten prund brac, nasz wybiera co dwa lata Misiek na nowo, musi spełniać tylko dwie opcje, byc ekologiczny i tani, ostatniego nawet nie zmienil, bo wybrał bardzo dobrze :)

    a co do autka, to bez postojowego ogrzewania zadne nie wchodzi w rachube, taz sie rozbestwilam ;)))

    w Portugalii tych problemów nie bedzie, ni z pradem, ni z oszronionymi szybami ;)

    pees: w Sanatorium najpierw sprawdzilam czy dziala ogrzewanie na salonach, zanim sie na nie wprowadzilam, mówienie o mnie "ciepłolubna" to na prawde za malo :D

  • fg2002

    A ja znów niczego nie rozumiem. Ani czegoś . . .

  • salmiaki

    @fg - Nie przejmuj się. Mąż jest ze mną 20 lat i też tak mówi.

© może od poniedziałku będzie normalnie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci